Opinie absolwentów | Wydział Nauk Społecznych

Opinie absolwentów

1. Wspaniale było zobaczyć pracę firmy od środka, wejść do zespołu i doświadczyć na czym polega praca w Biurze Sponsoringu i Promocji dużej firmy – Katarzyna Dobrońska o praktykach w Grupie LOTOS S.A.

Praca lub praktyki w Grupie LOTOS S.A. są marzeniem wielu osób. Niekiedy nawet latami czeka się na możliwość znalezienia się w zespole pracowników tej korporacji. Mi udało się odbyć dwumiesięczny staż w Grupie LOTOS S.A. i od 3 czerwca do 31 lipca 2013 roku miałam okazję znaleźć się wśród pracowników Biura Sponsoringu i Promocji. Czas spędzony w firmie wspominam nie tylko jako bezcenne doświadczenie ale również jako prawdziwą przyjemność. W tym okresie miałam okazję przyglądać się pracy zespołu ale także aktywnie uczestniczyłam w realizowanych projektach. Pomagałam przy organizacji takich imprez jak biznesowe spotkanie odbywające się podczas koncertu Bon Jovi, turniej piłkarski Biało-zielona przyszłość z LOTOSEM, wizyta delegacji Sejmowej Komisji Skarbu Państwa czy międzynarodowy turniej golfowy LOTOS Polish Open.

Mnogość nowych doświadczeń i zdobytych umiejętności jest dla mnie nie do przecenienia. W Grupie LOTOS S.A. oprócz profesjonalizmu spotkałam się także z olbrzymią życzliwością, która uczyniła moje pierwsze zawodowe doświadczenie niezapomnianą przygodą.

Trafiłam na niesamowitą opiekunkę praktyk, która zadbała o to, bym mogła nauczyć się jak najwięcej. Obdarzała mnie zaufaniem, powierzając konkretne zadania i zabierała wszędzie tam, gdzie wiedziała, że będę mogła zdobyć nowe doświadczenia. Miałam okazję pracować w zgranej, dobrze zarządzanej grupie. Wspaniale było zobaczyć pracę firmy od środka, wejść do zespołu i doświadczyć, na czym polega praca w Biurze Sponsoringu i Promocji dużej firmy.

 

2. Podczas staży dowiedziałem się, jak ważna jest współpraca i dobra atmosfera w firmie. To dzięki pracy z ludźmi rozwinąłem swoje kompetencje miękkie. Już jako absolwent Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej mogę z całą pewnością powiedzieć, że wysiłek nie poszedł na marne, a w swojej codziennej pracy wykorzystuję zarówno doświadczenie zdobyte na stażach, jak i teorię z zajęć uniwersyteckich – Piotr Szymański o doświadczeniach ze staży.

W czasie mojej pięcioetniej przygody z dziennikarstwem na Uniwersytecie Gdańskim odbyłem praktyki w trzech miejscach. Podczas studiów licencjackich w „Dzienniku Bałtyckim” (a dokładnie w dodatku „Wieczór Wybrzeża”) i w Gdańsk Convention Bureau, podczas studiów magisterskich – w Grupie Lotos. Miałem szczęście i przyjemność z każdą z tych firm współpracować dłużej niż wynikałoby to z wymagań czasowych praktyk, w każdej zostałem prawie na rok. Jednoczesne studiowanie i praktykowanie zdobytej na studiach wiedzy pomogło mi rozwinąć się zawodowo oraz wzmocnić moją pozycję na rynku pracy.

Podczas pracy w „Wieczorze Wybrzeża” nauczyłem się pracować według terminów redakcyjnych i wyszukiwać ciekawe tematy. Pisałem jednocześnie do internetowej wersji serwisu i do wydania papierowego „Dziennika Bałtyckiego”. Do dziś pamiętam satysfakcję, kiedy po raz pierwszy zobaczyłem swój tekst wydrukowany w gazecie.

W kolejnym miejscu odbywania stażu mogłem wykorzystać przede wszystkim wiedzę z zakresu public relations i komunikacji, a także doszlifować swój angielski. Gdańsk Convention Bureau zajmuje się promocją turystyki biznesowej, więc do moich codziennych zadań należało pisanie informacji o działaniach podejmowanych przez biuro, które następnie były publikowane na stronie internetowej organizacji. Pracowałem także przy uzupełnianiu katalogu obiektów konferencyjnych na Pomorzu oraz tworzeniu aplikacji w języku angielskim na konkurs organizowany przez Międzynarodowe Stowarzyszenie Kongresów i Konferencji (ICCA).

Ostatnim miejscem, w którym odbyłem praktyki było biuro komunikacji Grupy LOTOS, gdzie przede wszystkim zajmowałem się pisaniem tekstów do miesięcznika zakładowego „Lotosfera”. Mogłem spróbować swoich sił w takich gatunkach dziennikarskich jak wywiad czy reportaż, a do niektórych tekstów sam wykonywałem fotografie. Spotkałem wielu ciekawych ludzi, pracowałem ze zgranym i profesjonalnym zespołem, poznałem jak wygląda kolegium redakcyjne i planowanie kolejnych numerów pisma.

Podczas staży musiałem współdziałać z innymi pracownikami oraz wykonywać polecenia szefa, zobaczyłem jak ważna jest współpraca i dobra atmosfera w firmie. To dzięki pracy z ludźmi rozwinąłem swoje kompetencje miękkie. Już jako absolwent Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej mogę z całą pewnością powiedzieć, że wysiłek nie poszedł na marne, a w swojej codziennej pracy wykorzystuję zarówno doświadczenie zdobyte na stażach, jak i teorię z zajęć uniwersyteckich.

Treść ostatnio zmodyfikowana przez: Grzegorz Konik
Treść wprowadzona przez: Grzegorz Konik
Ostatnia modyfikacja: 
środa, 3 lutego 2016 roku, 7:39